Uwaga, Społeczności Szkolna!
Czy Twoje półki w domu błagają o litość pod ciężarem książek, które znasz już na pamięć?
A może Twoim jedynym kontaktem z literaturą jest ostatnio instrukcja obsługi tostera? 😄
Mamy na to lekarstwo!
📅 22.04.2026 r. w naszej szkole ruszył bookcrossing, czyli legalne i darmowe „podaj dalej” dla książek!
Idea narodziła się w 2001 roku w USA dzięki Ronowi Hornbakerowi – człowiekowi, który uznał, że książki nie lubią kurzu. Dziś ta inicjatywa zawitała także do naszej biblioteki!
🕵️ O co w tym chodzi? (wersja dla zabieganych)
Bookcrossing to taka globalna biblioteka bez kart czytelniczych, bez terminów zwrotu i bez kar za przetrzymanie książki… nawet o 15 lat 😉
⚡ Zasady gry (czyli jak nie zostać „książkowym piratem”):
📖 Dla każdego coś miłego
Zapraszamy uczniów, nauczycieli, pracowników i rodziców. Nawet jeśli czytasz tylko skład płatków śniadaniowych – znajdziesz tu coś dla siebie!
📚 To nie jest skup makulatury!
Nie przynoś podręcznika do fizyki z 1994 roku ani książki pogryzionej przez psa. Zostawiamy tylko takie tytuły, które sami chcielibyśmy przeczytać.
🔄 Bierz i dziel się
Znalazłeś coś ciekawego? Bierz i czytaj! Masz coś na wymianę? Zostaw na półce. Nie masz nic? Spokojnie — przynieś następnym razem.
🌍 Książka to podróżnik
Przeczytałeś? Nie więź jej w plecaku! Odnieś ją do nas albo zostaw w innym miejscu bookcrossingowym. Niech rusza dalej w świat!
📍 Gdzie nas znaleźć?
Nasz magiczny regał stoi w bibliotece 📖
Pierwsze książki już na Was czekają… i zaczynają się nudzić!
Wpadajcie, wybierajcie i uwalniajcie!
Pamiętajcie: czytanie nie boli — a wygląda zdecydowanie lepiej niż scrollowanie memów po raz setny 😉
Kto powiedział, że książki służą tylko do czytania? Na pewno nie my!
🎉Zaczęliśmy z pompą – naszą nową półkę bookcrossingową uroczyście otworzyła Pani Wicedyrektor Marzena Arct. A potem? Potem zaczęły się czary, czyli warsztaty „coś z niczego”!
🌱Zamiast płakać nad starymi, zniszczonymi kartkami, daliśmy im drugie życie i zmieniliśmy je w stylowe, eko-doniczki. Zabawa była tak dobra, że biblioteka zamieniła się w małe centrum ogrodnicze. Każdy wyszedł z własną „plantacją” pod pachą – w papierowych doniczkach zamieszkały nasiona pomidorów, ogórków, papryki i gigantycznych dyń.
Co nas najbardziej ucieszyło? Że obok uczniów, w ziemi z entuzjazmem grzebali też nauczyciele! Okazało się, że miłość do warzyw i recyklingu łączy pokolenia szybciej niż wspólna klasówka.



















